Holistyczne spojrzenie na człowieka
Człowiek nie jest zbiorem oddzielnych układów i narządów. Ciało, psychika, emocje, sposób oddychania, sen, odżywianie, aktywność fizyczna oraz relacje z otoczeniem pozostają ze sobą w nieustannej komunikacji. Dlatego zdrowia nie można postrzegać wyłącznie jako braku choroby. To również zdolność organizmu do zachowania równowagi, adaptacji do zmieniających się warunków oraz powrotu do stanu regeneracji po obciążeniu. Jednym z ważnych elementów tego systemu są emocje. Nie są one jedynie stanami psychicznymi. Każdej emocji towarzyszą określone reakcje fizjologiczne: zmiana napięcia mięśniowego, rytmu serca, oddechu, aktywności układu nerwowego, trawienia czy gospodarki hormonalnej. Emocje są więc częścią fizjologii człowieka.
Ciało i emocje – jeden system
Strach może przyspieszyć oddech i zwiększyć napięcie mięśni, złość może mobilizować organizm do działania, smutek może powodować wycofanie i spadek energii. Poczucie bezpieczeństwa, bliskości i spokoju sprzyja natomiast przejściu organizmu w stan odpoczynku i regeneracji. Problem pojawia się wtedy, gdy organizm przez długi czas pozostaje w stanie przeciążenia. Przewlekły stres, tłumienie emocji, brak odpoczynku, poczucie zagrożenia czy życie w ciągłym napięciu mogą wpływać na funkcjonowanie układu nerwowego i innych układów organizmu. Mogą również zmieniać sposób oddychania, napięcie mięśniowe, jakość snu, odczuwanie bólu oraz zdolność organizmu do regeneracji.
Dlatego w podejściu holistycznym pytamy nie tylko: „Gdzie boli?”, ale również: „Co dzieje się z człowiekiem, który odczuwa ten ból?”
Psychosomatyka – ciało i psychika w nieustannym dialogu
Psychosomatyka zajmuje się wzajemnymi zależnościami pomiędzy procesami psychicznymi a funkcjonowaniem organizmu. Nie oznacza to, że choroby są „wymyślone” albo że osoba chora sama je sobie powoduje. Wręcz przeciwnie. Objaw może być całkowicie realnym doświadczeniem fizycznym, a jednocześnie pozostawać pod wpływem czynników psychicznych, emocjonalnych i społecznych. Dobrym przykładem jest ból przewlekły. Jego intensywność nie zawsze odpowiada wyłącznie zmianom strukturalnym w tkankach. Na sposób odczuwania bólu wpływają również stres, sen, lęk, poczucie bezpieczeństwa, wcześniejsze doświadczenia oraz stan układu nerwowego. Podobnie napięcie emocjonalne może przejawiać się poprzez napięcie mięśni, bóle głowy, problemy ze snem, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego czy zaburzenia wzorca oddechowego.
Czy emocje powodują choroby?
To pytanie wymaga szczególnej ostrożności. Nie każda choroba ma podłoże emocjonalne. Nie można również przypisywać konkretnej emocji konkretnej chorobie w sposób uproszczony, np. twierdzić, że „złość powoduje choroby wątroby”, a „smutek powoduje choroby serca”. Takie zależności są zbyt skomplikowane, aby można było sprowadzić je do prostych schematów. Możemy natomiast mówić o czymś znacznie bardziej interesującym: emocje i przewlekły stres mogą wpływać na sposób funkcjonowania organizmu, a stan organizmu wpływa z kolei na nasze emocje i psychikę. Powstaje więc swoiste sprzężenie zwrotne: myśli → emocje → układ nerwowy → ciało → odczucia z ciała → emocje i myśli. Holistyczna praca z człowiekiem polega między innymi na tym, aby dostrzec cały ten proces.
Zarządzanie emocjami nie oznacza ich tłumienia
Zdrowie emocjonalne nie polega na tym, aby zawsze być spokojnym, pozytywnym i pozbawionym trudnych emocji. Złość, lęk, smutek czy frustracja są naturalnymi elementami ludzkiego doświadczenia. Celem nie jest więc pozbycie się emocji, lecz nauczenie się ich rozpoznawania, przeżywania i regulowania. Warto nauczyć się zauważać:
- co dzieje się w moim ciele,
- jak zmienia się mój oddech,
- gdzie pojawia się napięcie,
- jakie myśli pojawiają się wraz z emocją,
- czego w danym momencie potrzebuję,
- czy potrafię powrócić ze stanu pobudzenia do stanu spokoju.
To właśnie jest świadome zarządzanie własnym stanem. Nie chodzi o kontrolowanie każdej emocji. Chodzi o odzyskanie kontaktu ze swoim ciałem i zwiększenie zdolności organizmu do samoregulacji.
Oddech – pomost pomiędzy emocjami a ciałem
Szczególne znaczenie ma tutaj oddech. Jest jednocześnie procesem fizjologicznym i czymś, na co możemy świadomie wpływać. Kiedy jesteśmy przestraszeni, zdenerwowani lub pod presją, oddech często staje się szybszy, płytszy i mniej swobodny. Kiedy czujemy bezpieczeństwo i spokój, może stać się wolniejszy i bardziej miękki. Dlatego praca z oddechem może stanowić jeden z prostych sposobów wspierania regulacji pobudzenia organizmu. W połączeniu ze świadomością ciała, ruchem i pracą nad napięciem mięśniowym może stać się ważnym elementem procesu terapeutycznego.
Ciało jako informacja
W podejściu holistycznym objaw nie jest przeciwnikiem człowieka, Jest informacją. Ból, napięcie, zmęczenie czy zaburzenie swobodnego oddechu mogą być sygnałem, że organizm potrzebuje uwagi. Nie oznacza to, że należy ignorować diagnostykę medyczną i szukać wyłącznie „emocjonalnej przyczyny” problemu, Wręcz przeciwnie – każdy niepokojący lub utrzymujący się objaw wymaga odpowiedniej diagnostyki. Dopiero wtedy możemy szerzej spojrzeć na człowieka i zapytać: Co jeszcze może wpływać na jego zdolność do zdrowienia i regeneracji?
Zdrowie jako proces odzyskiwania równowagi
Holistyczne podejście nie szuka jednej przyczyny wszystkich problemów, Szuka zależności. Dlatego w pracy nad zdrowiem warto spojrzeć jednocześnie na ciało, ruch, oddech, sen, sposób odżywiania, poziom stresu, emocje, relacje i codzienne nawyki. Czasami ciało potrzebuje ruchu. Czasami odpoczynku. Czasami rozluźnienia napięcia, Czasami świadomego oddechu A czasami przede wszystkim tego, aby zatrzymać się i zauważyć, co naprawdę dzieje się w naszym wnętrzu. Zdrowie zaczyna się tam, gdzie odzyskujemy kontakt ze sobą.
Dlatego w Kompasie Zdrowia patrzymy na człowieka nie tylko przez pryzmat jego objawu, ale przez pryzmat całego systemu, którego ciało i psychika są nierozłącznymi częściami.
Ciało mówi.
Emocje mówią.
Oddech mówi.
